piątek, 14 października 2011

Okey

Wszystko gotowe naspotkanie w Brwinowie!


Serdecznie zapraszam na godzine 18 do Osrodka Kultury Okey przy ul.Wilsona.

czwartek, 13 października 2011

Centrum Kultury w Grodzisku Mazowieckim

Dzisiejsze spotkanie w Centrum Kultury w Grodzisku Mazowieckim odbylo sie o godzinie 19.


Udostepniono nam sale konferencyjna z ogromnym ekranem, dzieki czemu projekcja przebegla wspaniale.

Zdj.A.Piotrowski

Przybylo bardzo wiele osob zainteresowanych Toskania i jej kuchnia. Po zakonczeniu czesci oficjalnej, padlo wiele pytan z widowni. Byla tez pani dziennikarka z gazety Bogoria, ktora skrzetnie robila notatki.
Na koncu byly cieple rozmowy i podpisywanie ksiazek.

 Zdj.M.Krol

Na spotkanie przyszedl kolega z liceum, ktory zreszta sledzi z bliska wszystkie wydarzenia zwiazane z ksiazka.

Zdj.M.Krol

Wszystkim przybylym serdecznie dziekuje za mile spotkanie. Mam nadzieje, ze niedlugo znow sie spotkamy.

wtorek, 11 października 2011

Spotkanie w Empiku

Oficjalne spotkanie w Empiku uwazam za bardzo udane i sympatyczne. Niestety nikt z sali nie mial do nas zadnych pytan. A to chyba przez ta oficjalnosc. Moze ludzie sie bali? Natomiast ja i fotograf Magdalena Szwedkowicz-Kostrzewa czulysmy sie bardzo swobodnie i na luzie (znajoma z sali powiedziala, ze dawno sie tak dobrze nie ubawila).
Zaskoczylam pana prowadzacego, gdyz podarowalam mu dzemik z cebulki wlasnej roboty. Powiedzial, ze to pierwszy raz dostaje podarunek na scenie. Milo mi.

Zdj.Agnieszka Szewczyk

Przed samym spotkaniem, przed wejsciem do Empiku zachwycilam sie ogromnym plakatem obwieszczajacym wydarzenia w sklepie. Wsrod spotkan ze slawami nagle dzis spotkanie ze mna i Smakami Toskanii. Poprosilam przechodzaca pania, zeby zrobila mi zdjecie. Pani myslala,ze chce fotografie na tle Palacu Kultury, na to ja, ze chce z ta pania z plakatu...


Mam nadzieje, ze dzisiejsze spotkanie to poczatek innych wielkich wydarzen. Chcialabym,zeby Smaki Toskanii dotarly do wielu czytelnikow.

poniedziałek, 10 października 2011

Zycie Warszawy

Znalazlam w Internecie notke z bledem. W Zyciu Warszawy informuja,ze to dzis w poniedzialek jest spotkanie ze mna w Empiku:


Az wstalam z krzesla, gdyz pomyslalam,ze to ja o czyms zapomnialam. Jednak moje spotkanie odbedzie sie jutro. Jak w banku.

Nie za bardzo rozumiem tekstu z w/w strony:
"(...) Ale obok najsmaczniejszych i najbardziej typowych potraw są tu przedstawione frapujące informacje o samym regionie i jego mieszkańcach. Zabójca z miasta moreli."
W internecie podaja,ze zabojca z miasta moreli to ksiazka. Ale jaki jest zwiazek ze spotkaniem ze mna,a tym zabojca? A moze sugeruja,ze ja jestem zabojca z miasta moreli? O jakie miasto moreli chodzi? Znow internet podaje, ze Wlochy sa najwiekszym producentem tego owoca. Wyczytalam, ze rosnie ona w regionie Emilia Romagna oraz Kampania. O Toskanii ani slowa!

niedziela, 9 października 2011

Podwojne spotkanie autorskie

Moge spokojnie napisac, ze dzisiejszy dzien byl szalony. Dwie promocje ksiazki w dwoch roznych miastach. Ale zacznijmy od poczatku:
1. Z samego rana ja i fotograf Magdalena Szwedkowicz- Kostrzewa powrocilysmy na Pola Mokotowskie. Tym razem serwowalysmy zapiekane buleczki z dzemem cebulowym (przepis znajdziecie na stronie Moja Toskania ). Ogromny sloik dzemu rozszedl sie w ciagu godzinki, dlatego musialysmy zastapic go koreczkami z pieczonego chlebka i zielonymi oliwkami oraz buleczkami z sosem pesto.
Oto kilka zdjec ze spotkania w wielkim warszawskim parku:

 Dzisiaj swiat ogladalam przez rozowe okulary... (zdj.Marta Krol)







....nastepnie pan Marian pozyczyl mi okulary rockowe (zdj.M.Krol)

Hit dnia: buleczki z dzemem cebulowym (zdj.M.Krol)






Mile spotkanie: pan Krzysztof Luft, ktory lubi kuchnie toskanska (zdj.Anna Krol)








Zapiekane buleczki z pesto tez smakowaly










Na koncu zrobilysmy sobie zdjecie z panem Marianem, pracownikiem restauracji Merylin, ktory zawsze sluzyl pomoca i jako pierwszy degustowal wloskich smakowitosci.


2.O godzinie 18 rozpoczelysmy spotkanie autorskie w kawiarni Stara Cukiernia w Komorowie. Frekwencja dopisala, lokal byl pelny czytelnikow Smakow Toskanii. Niesamowite. Dostalam mnostwo pieknych roz. Bardzo serdecznie dziekuje za te piekna niespodzianke.  I za to,ze tyle osob przyszlo. To naprawde niesamowite. Niektorzy znaja moje blogi na pamiec. Sledza je kazdego dnia. Bardzo bardzo Wam dziekuje!
Oto kilka zdjec z dzisiejszego wieczoru:

 Zdj.E.Suchocka

Pola Mokotowskie cz.III i ostatnia

Wiadomosc z ostatniej chwili: za trzy godziny spotykamy sie na Polach Mokotowskich. Tym razem degustacja..... nie napisze, bo to oczywiscie niespodzianka. Rozpoczecie gotowania o godzinie 12.Serdecznie zapraszamy!


Ps. Bedziemy tylko do godziny 16, gdyz o 18 nastepne spotkanie, tym razem w kawiarni Stara Cukiernia w Komorowie.

sobota, 8 października 2011

Pada

Na dworzu pada, szaro i ponuro.
Tak jak tysiace ludzi, znalazlam sie w Centrum Handlowym (niezbyt oryginalne). Z ciekawoscia obejrzalam polki Empiku w Jankach pod Warszawa. Ksiazke znalazlam na polce kulinarnej. W nowosciach nie byla.


Z dzisiejszych informacji pragne sie podzielic wywiadem, ktory przeprowadzila ze mna Pani z Pogodzinach.pl Oto on: